MANUFAKTURA Po godzinach. Anegdoty

Budowa kompleksu fabrycznego Izraela Poznańskiego wraz z jego pałacem - była ogromnym przedsięwzięciem. Razem z powstającym Imperium rodziły się liczne anegdoty na jego temat, jak też opowiastki związane z samą osobą Izraela Poznańskiego. Oto dwie z nich.

 
 
Kompleks Poznańskiego

Izrael Poznański budując swój pałac zapragnął mieć w nim wszystko, co najlepsze. Był na tyle bogaty, iż wymyślił, że w jednym z pokoi wyłoży podłogę złotymi rublami. Miał jednak problem z wizerunkiem cara. Jego podobizna mogła być albo ułożona głową do dołu albo też trzeba by było po niej deptać. Poznański zwrócił się więc do samego cara z pytaniem jaką wersje wybiera. Odpowiedź od cara przyszła błyskawicznie:
- Oczywiście panie Izraelu, nie widzę przeciwwskazań, ale proszę owe ruble ułożyć „na sztorc”. Ostatecznie Poznański zrezygnował z pomysłu.

 

 
 
 
 
 
 
 
Styl Izraela

Pewnego dnia u Poznańskiego zjawił się architekt i zapytał:

- Panie Izraelu, w jakim stylu chciałby pan mieć wykonany pałac?

- Jak to, w jakim? W każdym, przecież stać mnie na wszystkie! – wykrzyknął Poznański.


 

 
 
Detal kutej bramy
 
 
 
 
 

ODPOWIEDZIALNOŚĆ

polityka prywatności

zasady korzystania z serwisu

KONTAKTY

reklama